Gminy Metropolii Krakowskiej apelują o rozsądek przy weryfikacji Strefy Czystego Transportu

W Skawinie i innych gminach metropolii rozmowy o Strefie Czystego Transportu nabierają tempa. Lokalni włodarze mówią jednym głosem — cel jest jasny: czystsze powietrze, ale w praktyce potrzebne są zasady, które nie zaskoczą codziennego życia dojeżdżających. Na stole są konkretne postulaty dotyczące zasięgu strefy i równego traktowania właścicieli samochodów.
- Gminy wyznaczają granice sensu dla Strefy Czystego Transportu
- Jak to wygląda z perspektywy Krakowa i sąsiednich powiatów
Gminy wyznaczają granice sensu dla Strefy Czystego Transportu
Przedstawiciele Gmin Metropolii Krakowskiej od lat podkreślają, że polityka klimatyczna musi iść w parze z realiami mieszkańców. W związku z zapowiadaną weryfikacją zasad funkcjonowania Strefy Czystego Transportu zgłaszają postulat ograniczenia jej zasięgu do miejsc, gdzie faktycznie stwierdzono przekroczenia norm zanieczyszczeń. Wskazują na dane pomiarowe i przykłady miejsc problemowych, a także na potrzebę jasnych i jednakowych reguł wobec wszystkich właścicieli pojazdów niespełniających norm.
W skrócie, samorządowcy domagają się:
- ograniczenia obszaru strefy do miejsc z przekroczeniami stężeń dwutlenku azotu według pomiarów Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska – jako przykład wskazywane jest skrzyżowanie przy Alei Trzech Wieszczów;
- wprowadzenia jednolitych zasad obowiązujących wszystkich właścicieli pojazdów niespełniających norm emisji, niezależnie od miejsca zamieszkania.
Postulaty te wpisują się w wcześniejsze stanowiska gmin z 11 lutego 2025 oraz 6 czerwca 2025, kiedy to samorządowcy apelowali o etapowe i sprawiedliwe wdrażanie nowych przepisów.
“Metropolia Krakowska to system naczyń połączonych. Codziennie tysiące mieszkańców przemieszcza się między Krakowem a Gminami Metropolii dojeżdżając do pracy, szkół czy instytucji publicznych”
— Mirosław Golanko, Wójt Gminy Zielonki i Przewodniczący Komisji ds. Środowiska, Przestrzeni i Mobilności Stowarzyszenia Metropolia Krakowska
Jak to wygląda z perspektywy Krakowa i sąsiednich powiatów
Samorządy zauważają, że decyzje dotyczące Strefy Czystego Transportu nie dotyczą tylko centrum miasta. Głos mieszkańców z powiatów krakowskiego i wielickiego sygnalizuje obawy o codzienne dojazdy i dostęp do usług. Dlatego gminy proponują partnerstwo przy weryfikacji zasad – tak, by zarówno cele środowiskowe, jak i ograniczenia dla użytkowników były proporcjonalne i jasno komunikowane.
W praktycznym wymiarze oznacza to gotowość do dalszych rozmów z władzami Krakowa oraz do udziału we wspólnych rozwiązaniach, które będą uwzględniać:
- dane pomiarowe GIOŚ jako podstawę wytyczania granic strefy;
- mechanizmy etapowania wprowadzanych ograniczeń, dające czas na adaptację;
- wspólne zasady dotyczące pojazdów niespełniających norm, eliminujące nierówne traktowanie mieszkańców.
W stanowisku gmin podkreślona została chęć kontynuacji dialogu — bo zdaniem samorządowców tylko współpraca i transparentne reguły pozwolą pogodzić jakość powietrza z codzienną mobilnością tysięcy osób dojeżdżających po obu stronach granic metropolii.
W materiale wykorzystano stanowisko Stowarzyszenia Metropolia Krakowska.
na podstawie: Miasto i Gmina Skawina.
Autor: krystian
