Rowerowy Maj wraca do Skawiny – tysiące dzieci ruszą aktywnie do szkół

Rowerowy Maj wraca do Skawiny – tysiące dzieci ruszą aktywnie do szkół

FOT. Urząd Miasta i Gminy w Skawinie

Już 4 maja w Skawinie znów pojawi się znajomy poranny obrazek – rowery, hulajnogi, deskorolki i dzieci, które zamiast czekać na autobus, wybierają własny napęd. Startuje dziesiąta edycja Rowerowego Maja, akcji, która z lokalnej szkolnej inicjatywy urosła do dużego, dobrze zorganizowanego przedsięwzięcia. W tym roku skala jest naprawdę wyraźna, a za liczbami stoi codzienny wysiłek setek rodzin, nauczycieli i koordynatorów. To właśnie oni sprawiają, że maj w Skawinie od lat ma wyraźnie bardziej ruchliwy rytm.

  • W tegorocznej edycji bierze udział prawie cztery i pół tysiąca osób
  • Skawina budowała tę akcję przez lata i dziś widać tego efekt
  • Rodzice i nauczyciele trzymają ten maj w ruchu

W tegorocznej edycji bierze udział prawie cztery i pół tysiąca osób

W kampanii Rowerowy Maj 2026 uczestniczy łącznie 11 szkół i 9 przedszkoli z gminy Skawina. Z danych przekazanych przez organizatorów wynika, że do wspólnej zabawy i rywalizacji włączono:

• Szkołę Podstawową nr 1
• Szkołę Podstawową nr 2
• Szkołę Podstawową nr 3
• Szkołę Podstawową nr 4
• Szkołę Podstawową nr 6
• Szkołę Podstawową w Kopance
• Szkołę Podstawową w Rzozowie
• Katolicką Szkołę Podstawową w Skawinie
• Szkołę Podstawową w Woli Radziszowskiej
• Społeczną Szkołę Podstawową ZIPI Inkluzja
• Szkołę Podstawową w Pozowicach

oraz:

• Przedszkole Katolickie
• Przedszkole Samorządowe w Kopance
• Przedszkole Samorządowe nr 2 Niebieski Miś
• Przedszkole Samorządowe nr 3
• Przedszkole Samorządowe nr 5
• Niepubliczne Przedszkole Parkowe Skrzaty
• Przedszkole Samorządowe w Woli Radziszowskiej
• Przedszkole przy ul. Hallerów
• Niepubliczne Przedszkole ZIPI Inkluzja

Łącznie w akcję wchodzi 3788 dzieci oraz 753 pracowników placówek. W tej grupie jest też 44 koordynatorów, którzy pilnują porządku kampanii, motywują uczestników i na co dzień prowadzą rowerowe dzienniczki. To właśnie ten mniej widoczny fragment całego przedsięwzięcia najczęściej decyduje o jego sprawnym przebiegu. Bez nich majowa mobilizacja szybko zamieniłaby się w zwykłą szkolną deklarację.

Dla rodzin oznacza to jedno: przez cały miesiąc droga do szkoły ma szansę stać się elementem codziennego ruchu, a nie tylko koniecznym dojazdem. W takich akcjach nie chodzi wyłącznie o punkty i frekwencję. Chodzi też o to, by dzieci oswajały aktywny transport od najmłodszych lat, a dorośli dawali w tej sprawie bardzo czytelny przykład.

Skawina budowała tę akcję przez lata i dziś widać tego efekt

Rowerowy Maj nie pojawił się w Skawinie z dnia na dzień. Gmina bierze udział w kampanii od 2017 roku, a każda kolejna edycja przynosiła większe zainteresowanie. Na początku do zabawy włączyły się 4 placówki i 570 uczestników. Wykonano wtedy ponad 12 tysięcy przejazdów, a frekwencja rowerowa sięgnęła 43 procent.

Dwa lata później, w 2019 roku, liczba uczestników wzrosła do 924 osób z 7 placówek, a suma przejazdów przekroczyła 21,5 tysiąca. Potem przyszła przerwa związana z pandemią COVID-19. W 2020 roku kampania się nie odbyła, co wyhamowało rozpędzoną wcześniej inicjatywę. Nie oznaczało to jednak końca zainteresowania. Po powrocie w 2021 roku widać było już wyraźnie, że pomysł zdążył się zakorzenić.

W kolejnych latach skala rosła jeszcze mocniej. W 2021 roku uczestniczyło 1055 osób, które wykonały 22 512 przejazdów. Rok 2022 przyniósł już 2651 aktywnych uczestników i 63 776 przejazdów. Ostatnia edycja przed tegoroczną objęła 20 placówek, osiągnęła frekwencję na poziomie 52 procent i zakończyła się wynikiem niespełna 64 tysięcy przejazdów.

W całej historii skawińskiego Rowerowego Maja zebrano już 14 764 aktywnych uczestników i 346 056 przejazdów. To liczby, które pokazują coś więcej niż tylko sportową mobilizację. Widać w nich, że nawyk dojazdu rowerem albo hulajnogą nie jest jednorazowym zrywem, ale na wielu ulicach zaczyna być stałym elementem szkolnego poranka.

Rodzice i nauczyciele trzymają ten maj w ruchu

Za powodzeniem kampanii stoi nie tylko entuzjazm dzieci. Bardzo dużo zależy od rodziców, którzy wybierają aktywny dojazd razem z nimi albo po prostu konsekwentnie zachęcają do takiego wyboru. Organizatorzy zwracają uwagę, że to właśnie dom buduje najtrwalszy nawyk. Jeśli rano zamiast samochodu pojawia się rower, hulajnoga czy deskorolka, dziecko szybko zaczyna traktować taki dojazd jako coś naturalnego.

Ogrom pracy wykonują też szkoły i przedszkola. To one pilnują dzienniczków, zapisują przejazdy i podtrzymują codzienną motywację przez cały miesiąc. Kampania trwa długo jak na szkolną inicjatywę, więc potrzebuje cierpliwości, dobrej organizacji i zwykłej, codziennej konsekwencji. Właśnie dlatego w Skawinie Rowerowy Maj nie jest jedynie majowym hasłem, ale dobrze rozpoznawalnym miejskim rytuałem.

Przebieg rywalizacji można śledzić na bieżąco w internetowym serwisie kampanii. Tam pojawiać się będą aktualizacje wyników i postępów poszczególnych placówek. Z punktu widzenia mieszkańców to dobry sygnał – widać bowiem, że akcja nie kończy się na jednym starcie, tylko żyje przez cały miesiąc i realnie porządkuje szkolny ruch w mieście.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy w Skawinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta i Gminy w Skawinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.