Beskidy zapisane jak pamiętnik - ta wystawa zostaje w głowie

W Pałacyku Sokół w Skawinie zrobiło się ostatnio naprawdę malarsko. 10 kwietnia pokazano tam prace Grażyny Blecharczyk, a wystawa „BESKIDY - mój pamiętnik” od razu złapała rytm miejsca - spokojny, uważny i bliski ludziom. 🎨
- Wystawa „BESKIDY - mój pamiętnik” zamienia krajobraz w osobistą opowieść
- W Pałacyku Sokół obrazy zrobiły miejsce na rozmowę i wyciszenie
- Wystawa została w Skawinie na dłużej i warto ją jeszcze zobaczyć
Wystawa „BESKIDY - mój pamiętnik” zamienia krajobraz w osobistą opowieść
Ta ekspozycja nie idzie w stronę głośnych fajerwerków. Zamiast tego daje obrazy, przy których chce się zatrzymać wzrok na dłużej - realistyczne, czasem lekko baśniowe, osadzone w klimacie dawnych czasów. Widać w nich Beskidy, ale też coś więcej: pamięć o codzienności, dawnych zwyczajach i historiach, które mogły wydarzyć się właśnie tam. 🌿
Grażyna Blecharczyk jest absolwentką Instytutu Sztuki Akademii Pedagogicznej w Krakowie , gdzie dyplom zdobyła w pracowni prof. Lucjana Orzecha. Do tego dochodzą studia geograficzne i muzyczne przygotowanie pianistyczne - i to naprawdę czuć w jej pracach. Są w nich przestrzeń, rytm i wyczucie kompozycji, które nie biorą się z przypadku.
Artystka najchętniej pracuje w plenerze, więc nie chodzi jej tylko o sam widok. Zbiera atmosferę miejsca, a potem dopina do niej własne emocje i wspomnienia. Nawet tytuły obrazów prowadzą w stronę lokalnego języka i topografii, jakby każdy kadr był kartką wyrwaną z prywatnego notatnika.
W Pałacyku Sokół obrazy zrobiły miejsce na rozmowę i wyciszenie
Na wernisażu pojawili się zarówno ci, którzy od dawna śledzą twórczość artystki, jak i osoby wpadające na podobne spotkania regularnie. Były też nowe twarze, co przy takich wydarzeniach ma zawsze swoją wagę - bo sztuka najlepiej żyje wtedy, gdy przyciąga kolejne osoby do wspólnego oglądania i rozmowy.
Całość miała lekki, radosny charakter, ale bez pośpiechu. Obrazy budowały atmosferę zadumy i wyciszenia, a jednocześnie otwierały przestrzeń na spotkanie. To właśnie w takich chwilach widać, że wernisaż nie musi być formalnym punktem programu - potrafi stać się miejscem autentycznego kontaktu między ludźmi.
Wystawa została w Skawinie na dłużej i warto ją jeszcze zobaczyć
„BESKIDY - mój pamiętnik” można oglądać w Pałacyku Sokół w Skawinie do 29 maja. Jeśli ktoś lubi malarstwo, które nie narzuca się od razu, tylko powoli wciąga w swój świat, to jest dobry moment, żeby zajrzeć i dać się temu spokojowi poprowadzić. 🖼️
na podstawie: Centrum Kultury i Sportu w Skawinie.
Ostatnie Artykuły

Rowerowy Maj wraca do Skawiny – tysiące dzieci ruszą aktywnie do szkół

Skawińska wyprawa na Kľak - świt, Mała Fatra i dzień nad dolinami

Marianna Oklejak przyjedzie do Skawiny z historią o Basi i ilustracji

W Skawinie Ameryka Łacińska zabrzmiała bez pocztówkowego filtra

Melpomena 2026 rozdała nagrody - w Skawinie młody teatr pokazał pazur

Wiolonczela i akordeon domknęły sezon w Skawinie z rozmachem

Skawina śmiała się do łez - Kabaret Młodych Panów świętował 20 lat

Skawina pływała od rana na pełnych obrotach - 481 zawodników w wodzie

Skawina otwiera biblioteczny tydzień - książki wyjdą w miasto i na perony

Nowy punkt pracy ruszył na dworcu. Młodzi dostali wsparcie pod jednym dachem

Kasia Magiera w Skawinie - literatura spotka film, kryminał i odrobinę pazura

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

