Smaki z Małopolski ruszają w trasę. Cztery przystanki i rodzinny finał

Smaki z Małopolski ruszają w trasę. Cztery przystanki i rodzinny finał

FOT. Urząd Miasta i Gminy w Skawinie

Na stołach pojawią się sery, wypieki i produkty, których zwykle nie widać na sklepowych półkach. W Małopolsce startuje 21. Małopolski Festiwal Smaku, a jego tegoroczna trasa prowadzi przez cztery miejsca, gdzie spotkają się lokalni producenci, koła gospodyń wiejskich i rodziny. Hasło „Na rodzinnym stole” dobrze ustawia ton całej edycji – to ma być opowieść o wspólnym jedzeniu, domowych recepturach i smakach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Każdy festiwalowy dzień zakończy koncert, więc kulinarne popołudnie ma płynnie przechodzić w wieczór z muzyką.

  • Cztery przystanki festiwalu i cztery różne kulinarne krajobrazy
  • Degustacje, warsztaty i animacje mają przyciągnąć całe rodziny
  • Małopolska kuchnia pokazana bez wielkich dekoracji

Cztery przystanki festiwalu i cztery różne kulinarne krajobrazy

W tym roku festiwalowa trasa zatrzyma się w czterech miejscach Małopolski. Organizatorzy rozłożyli wydarzenie na kilka letnich terminów, tak by można było zaplanować udział bez pośpiechu i wybrać najdogodniejszy przystanek.

  • 12 lipca – Ojców, plac przed budynkiem Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego im. prof. W. Szafera
  • 19 lipca – Lisia Góra, teren Centrum Rekreacyjnego
  • 1 sierpnia – Poręba Wielka, Zabytkowy Park Podworski Wodzickich
  • 23 sierpnia – Jaszczurowa, tereny nad Jeziorem Mucharskim

Każda z tych lokalizacji daje inne tło dla tej samej idei – pokazania regionalnej kuchni w plenerze, poza halą i bez formalnego dystansu. To ważne także z praktycznego punktu widzenia: festiwal nie zamyka się w jednym miejscu, więc można dobrać termin i kierunek podróży do własnych planów.

Degustacje, warsztaty i animacje mają przyciągnąć całe rodziny

Program festiwalu układa się tak, by coś dla siebie znalazły zarówno dzieci, jak i dorośli. Na liście atrakcji znalazły się:

  • konkursy z nagrodami i warsztaty kreatywne dla najmłodszych,
  • strefy aktywności i animacji dla całych rodzin,
  • degustacje unikalnych, certyfikowanych produktów regionalnych.

Nie chodzi więc wyłącznie o oglądanie stoisk, ale o pełne spotkanie z festiwalem – od zabawy po smakowanie tego, co przygotowali lokalni wytwórcy. Taki układ programu sprawia, że wydarzenie można potraktować jak rodzinny wyjazd na kilka godzin, bez szukania dodatkowych atrakcji w okolicy. Wieczorem każdy dzień zamknie koncert gwiazdy, co domyka całość i daje festiwalowi bardziej świąteczny rytm.

Małopolska kuchnia pokazana bez wielkich dekoracji

Małopolski Festiwal Smaku od ponad dwóch dekad przypomina, że jedzenie ma tu znaczenie większe niż tylko codzienny posiłek. To także zapis lokalnej historii, pracy ludzi, którzy dbają o receptury, i tradycji obecnych w domach od lat. Właśnie dlatego tegoroczne hasło nie brzmi przypadkowo – „Na rodzinnym stole” trafia w sedno tego, co w takich wydarzeniach przyciąga najbardziej: prostotę, bliskość i znajome smaki podane w nowym otoczeniu.

Dla osób, które chcą połączyć spacer, degustację i letni wyjazd, to jedna z tych propozycji, które warto wpisać do kalendarza z wyprzedzeniem. Cztery terminy, cztery miejsca i jeden wspólny mianownik – małopolskie produkty, które najlepiej smakują wtedy, gdy można je spróbować na miejscu i bez pośpiechu.

na podstawie: Miasto i Gmina Skawina.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta i Gminy w Skawinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.