[PIŁKA NOŻNA] AKS 1947 Busko-Zdrój – Wiślanie Master Way Skawina 2:1 – bolesna porażka gości w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

[PIŁKA NOŻNA] AKS 1947 Busko-Zdrój – Wiślanie Master Way Skawina 2:1 – bolesna porażka gości w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

Wiślanie Master Way Skawina długo mieli mecz pod kontrolą, ale wracają z Buska-Zdroju bez punktów. AKS 1947 Busko-Zdrój wygrał 2:1, choć do przerwy prowadził zespół ze Skawiny. Gospodarze odwrócili losy spotkania po przerwie, strzelając zwycięskiego gola w 87. minucie.

Przed pierwszym gwizdkiem to Wiślanie byli wyżej notowanym zespołem. Po sześciu kolejkach zajmowali czwarte miejsce w tabeli Betclic 3. Ligi Grupy 4, mając na koncie 17 punktów. AKS plasował się na 11. pozycji z dorobkiem 11 punktów, a dodatkowo za gospodarzami przemawiała niedawna, nierówna forma.

Na boisku długo widać było jednak różnicę w ligowej pozycji. Wiślanie przez znaczną część spotkania prezentowali się spokojniej i mieli więcej z gry. Gospodarze nie potrafili przejąć inicjatywy, a zespół ze Skawiny konsekwentnie realizował swój plan.

Prowadzenie Wiślan i kontrola nad meczem

Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 45. minuty. Wtedy na listę strzelców wpisał się K. Durda, dając Wiślanom prowadzenie tuż przed zejściem do szatni. Bramka była dla gości ważnym momentem, bo pozwalała wejść w drugą połowę z korzystnym wynikiem i poczuciem, że spotkanie układa się po ich myśli.

Po przerwie obraz gry przez dłuższy czas nie wskazywał na nagły zwrot. Wiślanie nadal kontrolowali wydarzenia, ale nie zdołali zdobyć drugiego gola, który prawdopodobnie zamknąłby mecz. I właśnie ten brak skuteczności okazał się kluczowy.

W 73. minucie AKS doprowadził do wyrównania. Maciej Pokora bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza Wiślan i przywrócił gospodarzom wiarę w korzystny rezultat. Od tego momentu spotkanie nabrało zupełnie innego tempa, a każda kolejna akcja mogła przynieść rozstrzygnięcie.

Końcówka należała do gospodarzy

Decydujący cios AKS zadał w 87. minucie. Alan Mazur wykorzystał swoją szansę i zdobył bramkę na 2:1. Gospodarze odwrócili wynik w niespełna kwadrans, choć wcześniej długo musieli gonić rezultat.

Dla beniaminka z Buska-Zdroju to zwycięstwo ma duże znaczenie nie tylko w tabeli, ale również mentalnie. Trener Paweł Węgrzyn podkreślał po meczu charakter zespołu, który nie załamał się mimo niekorzystnego przebiegu spotkania i walczył do samego końca. Pokonanie wyżej notowanych Wiślan może być dla AKS ważnym impulsem po słabszym okresie.

Z perspektywy skawińskiej drużyny pozostało natomiast poczucie dużego niedosytu. Trener Radosław Jacek oceniał, że jego zespół przez około 70 minut kontrolował spotkanie, ale nie wykorzystał przewagi i nie zdobył drugiej bramki. W efekcie Wiślanie stracili punkty w meczu, który długo wyglądał na taki, w którym mogą spokojnie dopisać do dorobku kolejne trzy oczka.

Porażka 1:2 oznacza, że Wiślanie nie wykorzystali szansy na podtrzymanie dobrego położenia w tabeli. Kolejne spotkanie rozegrają 25 września, gdy u siebie podejmą Wisłokę Dębica. AKS 1947 Busko-Zdrój wróci do rywalizacji 26 września wyjazdowym meczem z Naprzodem.

AKS 1947 Busko-ZdrójStatystykaWiślanie Master Way Skawina
2Gole1
Ładuję tabelę…

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły